facebook

Asus ROG GX700

Kuba Kutzmann,
19 stycznia 2016

Słowo wstępu

Wiele spotykanych na rynku konstrukcji to kompromis między wydajnością, mobilnością, kulturą pracy, designem oraz tysiącem innych cech. Czy idzie pogodzić np. wysoką wydajność w grach z wysoką mobilnością? Otóż w testowanym modelu Asus… kompletnie nie bawił się w tego typu rozważania. Testowany Asus ROG GX700 to potężna i ciężka wodna bestia. Wodna? Ano tak, bo posiada rzecz niespotykaną dotąd w laptopach: chłodzenie wodne.

Zwykle nie piszemy o opakowaniu, ale niezwykły sprzęt, jakim niewątpliwie jest GX700 podróżuje także w nietuzinkowy sposób. Dostaliście kiedyś laptopa w walizce na kółkach? My też nie. Dlatego GX700 nas odrobinę zaskoczył. Przybył do nas w czarnej, całkiem solidnej walizce podróżnej.

W środku tejże znaleźliśmy samego laptopa i zasilacz, co nie było szczególnie niezwykłym znaleziskiem, ale i stacje dokującą… bardzo konkretnej masy. Stacja, o dość agresywnym designie, waży sporo, bo i ma co zmieścić. Wewnątrz znajduje się pełny zestaw chłodzenia wodnego. To dość niezwykła sprawa jeśli chodzi o urządzenia przenośne.

 

Specyfikacja 

ProcesorIntel Core i7 6820HK
4 rdzenie, 8 wątków
od 2,7 do 3,6 GHz
8 MB cache, 14 nm
TDP - 45 W, odblokowany mnożnik
GrafikanVidia GeForce GTX 980
8 GB
Intel HD 530
Ekran17,3 cala, 1920 x 1080
matowy, IPS
LGD04E8
RAM64 GB, DDR4 2400 MHz
maks. 64 GB
Wymiary430 x 311 x 37 mm
3.68 kg
1080 g - zasilacz
4,8 kg - chłodzenie wodne
Porty3x USB 3.0
1x USB 3.1
1x Thunderbolt
1x HDMI
1x mini DisplayPort
LAN
audio in/out
Dysk1024 GB, SSD RAID, 2 x Intel SSD M.2 512 GBSystemWindows 8.1 Professional, 64-bit
Akumulator90 Wh, Li-Ion, 8-komorowyNapęd optyczny---
Funkcje dodatkoweczytnik kart pamięci
podświetlenie klawiatury
chłodzenie wodne
Gwarancja2 lata

Pełne specyfikacje dostępnych konfiguracji znajdziecie na stronie produktu w sklepie gameragon.pl

 

Obudowa i stacja dokująca

Asus GX700 z pewnością nie należy do maszyn szczególnie lekkich i delikatnych. Jedno spojrzenie wystarczy, by zrozumieć, że producent potraktował mobilność jako cechę daleką od priorytetowej. Na świeczniku jest tu bowiem co innego: wydajność. Świadczy o tym znacznych rozmiarów wylot powietrza oraz sama grubość obudowy. Już na pierwszy rzut oka wiemy, że wewnątrz znajdować musi się coś bardzo mocnego. Odbija się to oczywiście na wadze laptopa, ta wynosi bowiem ponad 3,9 kg.

Obudowę wykonano w przeważającej części z aluminium, jednakże gdzieniegdzie pozwolono sobie na pewne stylistyczne fajerwerki. Znajdziemy tu bowiem elementy wykonane z metalu kolorem przypominającego jasną miedź. Wyglądają one atrakcyjnie i nadają całości bardziej futurystycznego charakteru. Laptop jest bardzo podobny do Asusa G752, ale różnice dzielące te maszyny są całkiem spore, chociaż nieoczywiste na pierwszy rzut oka. Przede wszystkim sam GX700, pozbawiony stacji dokującej, jest laptopem nieco drobniejszym i bardziej smukłym od G752. Także obudowę ekranu wykonano wyraźnie inaczej. Nie ma ona wysokiej dolnej części ramki. W efekcie ekran nie jest aż tak „wysoko” jak w G752. Inaczej wygląda także tył laptopa. Poza wylotami powietrza w GX700 znajdziemy także duże, okrągłe złącza i niewielkie pionowe otworki. Są to specjalne elementy umożliwiające podłączenie wspomnianej już stacji dokującej.

Z racji charakterystycznej funkcji, którą spełnia tył komputera, nie znalazło się tam miejsce dla żadnego z portów, poza gniazdem zasilania. Co innego po bokach komputera. Na lewej krawędzi znajdziemy czytnik kart, dwa porty USB 3.0, gniazda audio oraz złącze Kensington. Z prawej znajdziemy jeden port USB 3.0, HDMI, mini Display Port, Thunderbolt 3, USB 3.1 typu C oraz złącze sieciowe. Czy to dobre wyposażenie? Moim zdaniem Asus budując GX700 chciał zastosować wszystkie najnowsze rodzaje złącz. W efekcie mamy duży, siedemnastocalowy laptop, który może i posiada USB typu C i Thunderbolta… ale także ledwie trzy złącza „typowego” USB 3.0. Trochę mało jak na tak duży laptop.

Należy docenić wysoką dbałość o walory użytkowe obudowy GX700. Zastosowano materiały wysokiej jakości: aluminium na zewnątrz, twarde tworzywa w środku, lekko gumowane tworzywo pod nadgarstkami, kompletnie matowe tworzywo wokół matrycy. Pod względem przemyślanego użycia różnych materiałów G752 zasługuje na bardzo wysoką ocenę.

 

 

Osprzęt i głośniki

Laptopy gamingowe serii ROG od dawna mają zasłużoną opinię posiadających bardzo dobre klawiatury. Mimo iż tutaj pod wbudowanymi klawiszami nie podpisuje się żaden znany producent akcesoriów (jak to ma miejsce np. w MSI) to zastosowana klawiatura jest bardzo wysokiej jakości. Skok klawiszy jest miękki, przyjemny, z wyraźnym, ale jednocześnie płynnym finiszem. Oznacza to, że nawet po wielogodzinnej sesji nie będziemy mieli mocno zmęczonych dłoni.

Klawiatura posiada także dodatkowe przyciski na makra, fabrycznie przypisane do oprogramowania producenta. Ich lokalizacja nie jest jednak szczególnie fortunna, gdyż znajdują się one nad głównym blokiem klawiatury, ponad sekcją WASD. Sięgnięcie tam palcami bez odrywania ręki od klawiszy, których używamy do sterowania nie jest zadaniem prostym.

Touchpad w GX700 to bardzo duża płytka dotykowa z wydzielonymi przyciskami. Pracuje się na niej całkiem przyjemnie, poprawnie reaguje na ruchy, obsługując także nieco bardziej skomplikowane gesty. Współpracujące z nią przyciski pracują także całkiem przyjemnie. Mają dość głęboki skok, o miękkiej charakterystyce.

Głośniki zamontowane w GX700 to coś co odrobinę zawiodło moje oczekiwania. Spodziewałem się, że laptop tych gabarytów otrzyma solidne, a przy tym bardzo mocne głośniki. Te, które znalazły się na wyposażeniu GX700 to raczej średnia półka wśród systemów audio montowanych w laptopach dla graczy. Brzmią nieźle, nawet dość głośno, ale próżno się doszukiwać wyrazistych tonów niskich. Podobny do GX’a G752 brzmi wyraźnie lepiej.

Matryca

Wysokiej klasy laptop do gier powinien cechować się nie tylko wysoką wydajnością. Szereg cech poza wydajnością świadczy o jakości komputera. Dobra matryca to jedna z tych właśnie cech. Jaką matrycę zastosowano w GX700? Siedemnastocalowy panel LCD IPS, który użyto do budowy Asusa GX700 został wyprodukowany przez LG. Cechuje się bardzo dobrymi parametrami. Na pochwałę zasługuje odwzorowanie kolorów (które przekracza 90% odwzorowania palety sRGB) oraz kąty widzenia. Warto zaznaczyć, że matryca jest matowa, do tego otoczona szarą, matową ramką. Oznacza to, że wzrok będzie się męczył wolniej w wyniku braku refleksów świetlnych. 

Parametry matrycy:

  • luminancja: 339 cd/m2

  • kontrast: 670:1

  • czerń: 0,49 cd/m2

 

Zakres kolorów:

  • sRGB: 93%

  • NTSC: 68%

  • AdobeRGB: 72%

Szczegółowy pomiar:

Kąty widzenia matrycy:

 

Testy wydajności

Wystarczyłoby tu napisać po prostu „wow”, co niemal wyczerpałoby temat. Jednakże, by być nieco bardziej precyzyjnym, chciałbym podzielić się z Wami wynikami jakie GX700 osiągnął w testach 😉

Czterordzeniowy procesor Intel 6920HK cechuje się zarówno Hyper Threading oraz odblokowanym mnożnikiem. Za wyświetlanie grafiki odpowiada karta graficzna GeForce GTX 980. Tak, jest to wersja bez „M” co oznacza, że powinniśmy spodziewać się wydajności zbliżonej do desktopowej karty GTX 980. W połączeniu z chłodzeniem wodnym jest to bardzo ciekawa mieszanka.

Zacznijmy od zestawu testów mierzących typową wydajność obliczeniową procesora, a więc Cinebench. Osiągnięte wyniki wyraźnie przekraczają 8 punktów w wersji R11,5, co oznacza, że mamy do czynienia z jedną z najsilniejszych CPU obecnych w laptopach. Warto tutaj wspomnieć o dodatkowych możliwościach 6920HK zapewnianych przez odblokowany mnożnik. Dzięki niemu możemy podkręcić procesor, co w laptopach nie jest normalną praktyką. Można osiągnąć 4 GHz częstotliwości, co jednakże nie podnosi wyników szczególnie mocno.

 

 

 

 

Ogólna wydajność komputera, mierzona przez nas za pomocą popularnego PCMark8 także pokazuje, że mamy do czynienia ze sprzętem niezwykle szybkim. Szczególną uwagę zwracają potężne wyniki nośnika danych. Nic dziwnego, skoro są to dwa dyski SSD 512 GB Intela spięte w macierz RAID. Podobnie jest w przypadku testu w popularnym Pass Marku. Jak widać po wynikach, komputer ten może spokojnie robić także za stację roboczą. 

 

 

 

 

Są to imponujące wyniki i trudno się z tym sprzeczać. Także wydajność dwóch, połączonych w RAID dysków SSD jest rewelacyjna. Pod względem wydajności GX700 jest aktualnie jedną z najwydajniejszych mobilnych maszyn. Mobilnych, bo mimo wszystko łatwiej go przewieźć niż typowego „peceta”.

 

 

 

 

Wydajność w grach

Dzięki potężnej karcie graficznej wyniki w benchmarkach graficznych oraz grach okazały się wyjątkowo wysokie. Trudno się dziwić. Konfiguracja podzespołów w GX700 pozwalała oczekiwać wyjątkowo wysokich wyników. Wydajność okazała się być rzeczywiście bardzo mocną stroną tego gamingowego laptopa.

 

 

 

Batman: Arkham Origins i Lord of the Rings: Shadows of Mordor to gry, które dla Asusa ROG GX700 nie stanowią nawet cienia wyzwania. Większość osób grających na laptopach może jedynie pomarzyć o takich wynikach. Średnia liczba klatek na sekundę w pierwszym z tytułów, w ustawieniach ultra: ponad 120. Jest moc. 

 

 

W innych tytułach było równie imponująco: Rome II Total War działał średnio z prędkością 115 klatek na Ultra i 73 klatek na Extreme. Mało która gra jest w stanie sprostać maksymalnym ustawieniom działa Creative Asembly. 

Nawet powszechnie znany killer laptopów gamingowych: Wiedźmin 3, uruchomiony na Ultra w Full HD wyświetlał się z wynikiem powyżej 30 fps (średnio). 

 

 

Kultura pracy

Laptop tak nietypowy jak GX700 powinien być brany pod uwagę jako alternatywa dla komputera stacjonarnego. Jedną z jego przewag nad typową stacjonarką, poza oczywiście pewną mobilnością, jest cichsza praca. Jak sprawdza się GX700 jeśli chodzi o kulturę pracy?

Warto zaznaczyć, że laptop jest cichy jeśli chodzi o pracę samodzielną, bez stacji dokującej. Nie mieliśmy jednakże możliwości przetestowania GX700 w pełnym obciążeniu bez dodatkowego chłodzenia, gdyż nie trafił do nas zasilacz (finalnie sprzęt będzie zapewne oferowany z dwoma zasilaczami: do stacji dokującej i do laptopa).

 

Po odłączeniu od stacji GX700 jest dość cichym laptopem, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę to co znajduje się w jego wnętrzu. Osiąga podobne wyniki jak wiele laptopów gamingowych. Bez obciążenia możemy spodziewać się około 33 dB, natomiast obciążony będzie generował szum o natężeniu około 42 dB (maksymalna wartość jaką zanotowaliśmy).
Jak jest z użyciem stacji? Otóż dopiero wtedy GX700 wchodzi na pełne obroty jeśli chodzi o wydajność. Nie staje się przy tym głośniejszy, jako, że chłodzenie wodne załatwia sprawę wydzielanego ciepła w sposób bardzo wydajny.

Pulpit – niewielkie obciążenie

GX700_temp_up_cold

Pulpit – duże obciążenie

gx700_temp_up-hot

Spód – niewielkie obciążenie

gx700_temp_bottom_cold

Spód – duże obciążenie

GX700_temp_bottom_hot

Stacja stale generuje około 35 dB. Jest to dość niski, nieco buczący dźwięk, który z pewnością wymaga przyzwyczajenia. Jednocześnie głośność chłodzenia wodnego wzrasta pod obciążeniem. Najwyższy zanotowany wynik osiągnięty przez GX700 to 46 dB, co niestety jest wartością wyższą niż się spodziewaliśmy. Chłodzenie wodne zatem nie jest tu wyjątkowo ciche.

Jest natomiast bardzo wydajne. Chociaż temperatury na obudowie sięgają miejscami ponad 45 stopni, to warto podkreślić, że mimo zastosowania karty graficznej GTX 980 (tak, bez „M” charakterystycznego dla układów mobilnych) nie jest to wynik nawet zbliżający się do rekordowych. Co więcej, w typowych laptopach gamingowych przy obciążeniu temperatura wyraźnie wolniejszej karty GTX 980M potrafi wyraźnie przekraczać 80 stopni. W przypadku GX700 nie zbliża się ona nawet do 70. To bardzo dobry wynik, a niskie temperatury pracy pozwalają przypuszczać, że żywotność elektroniki w GX700 będzie całkiem wysoka. 

 

Czas pracy na baterii

Asus GX700 z całą pewnością nie był projektowany do używania z dala od gniazdka elektrycznego. Nie chodzi o słabą baterię (acz ta rzeczywiście nie powala), a o gabaryty „wodnego potwora”. Dlatego też baterię w tej niezwykłej konstrukcji traktowałbym raczej jak UPS w typowym pececie niż rzeczywistą baterię w laptopie. 

GX700 zmuszony do pracy na baterii będzie działał nieco ponad 3 h, oczywiście jeśli ograniczymy się do eksplorowania Internetu i pracy z edytorem tekstu. Uruchomienie gier obniży ten, i tak niezbyt imponujący wynik, do nieco ponad godziny. 

Nie ma jednak co narzekać, jako że Asus GX700 to maszyna, której mobilność jest bardzo odległą cechą na liście priorytetów branych pod uwagę przy konstruowaniu tego laptopa. To bardziej „trochę mobilny komputer PC” niż pełnoprawny notebook. 

 

Podsumowanie

Ocenienie GX700 nie jest proste. Głównie dlatego, że nie za bardzo wiadomo jakimi kryteriami należy się kierować. Tymi dla notebooków (bo w końcu to jest notebook), czy tymi dla komputerów stacjonarnych (bo też i jego mobilność jest niewiele lepsza niż maszyn w obudowach ITX)? To urządzenie to de facto coś w pół drogi między laptopem, a pecetem. Swoista hybryda, która dysponuje potężną wydajnością gamingowej stacjonarki z możliwością przenoszenia jaką dają nam laptopy.

Dla kogo zaprojektowano GX700? To znacznie trudniejsze pytanie niż zwykłe „czy jest fajny?”. Myślę, że GX700 stworzono dla użytkownika, który preferuje komputery stacjonarne ze względu na ich wydajność, lecz potrzebuje także, od czasu do czasu, przemieścić się z miejsca na miejsce. Asus GX700 może także znaleźć uznanie pro-gamerów. Jadąc na turniej, chcąc korzystać z własnej maszyny (co jednak nie jest dziś popularnym rozwiązaniem w e-sporcie, jako że sprzęt zwykle zapewniają sponsorzy imprezy) nie ma większej różnicy czy weźmiemy torbę z dużym laptopem czy walizkę z GX700. Wydajność jednakże będzie po stronie potwora produkcji Asusa.

Dla większości użytkowników Asus GX700 będzie zbyt duży i zbyt ciężki (oczywiście jeśli liczymy go razem ze stacją dokującą). Dla części może stanowić jednak wspaniałą alternatywę dla gamingowego peceta, któremu nie ustępuje wydajnością. Komputer niewątpliwie imponujący, ale z pewnością nie dla każdego. 

 

Mocne stronySłabsze strony

  • ekstremalnie wysoka wydajność w grach

  • atrakcyjny wygląd

  • dobre głośniki

  • matryca IPS o dobrym odwzorowaniu kolorów

  • dobra klawiatura

  • solidna obudowa

  • walizka w zestawie

  • możliwość overclockingu


  • waga

  • rozmiary

  • mobilność... a właściwie jej brak

 

 Zachęcamy do zapoznania się z ofertą Laptopów Asus w sklepie gameragon.pl

lab_gameragon_dolny_banner

    • Lenovo Y700
    • MSI Nightblade MI2
    • MSI GT72
    • Akcesoria dla graczy
    Treść prezentowana w serwisie lab-gameragon.pl, a w szczególności opisy, specyfikacje i ceny produktów, nie stanowi oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego. Prosimy o zgłaszanie znalezionych błędów na adres sklep@gameragon.pl
    © GameRagon.pl - Wszelkie Prawa Zastrzeżone. All Rights Reserved.
    Menu
    Komunikat od Lab-GameRagon.pl

    Serwis lab-gameragon.pl został połączony z portalem technologicznym lab-kuzniewski.pl. Zapraszamy.

    Przekierowanie nastąpi za 10s