facebook

MSI Aegis – recenzja

Tomasz Bazylewicz,
8 czerwca 2016

msi_aegis

Pod lupą mieliśmy już komputer stacjonarny Nightblade X2, oparty na podzespołach najnowszej generacji. Sprzęt wypadł bardzo dobrze w testach, ale co jeżeli powiemy wam, że MSI ma coś jeszcze ciekawszego w zanadrzu – szczególnie w kwestii designu? Jako jedni z pierwszych w Polsce testujemy nowego desktopa o nazwie Aegis, który zadebiutuje w czerwcu tego roku.

Pierwsze wrażenie

MSI Aegis nabywamy w sporym, przyozdobionym podobizną skrywanego wewnątrz komputera kartonie. Po jego rozpakowaniu do naszych rąk, prócz samej maszyny, wpada pudełko z potrzebnym okablowaniem oraz certyfikat opisujący konfigurację i wyniki, jakie sprzęt osiągnął w benchmarkach i w grach. Ponadto każdy Aegis zawiera prezent w postaci pełnej wersji gry The Division.

Aegis wyróżnia się po pierwsze nietuzinkową prezencją, niewielkimi gabarytami plus całkiem akceptowalną wagą. Wymiary obudowy to 433 mm x 376 mm x 169 mm, zaś waga deklarowana przez producenta to 10,5 kg, choć faktycznie komputer jest lżejszy – przede wszystkim dzięki zastosowaniu dużej ilości komponentów wykonanych z plastiku. Niestety czarne tworzywo przy bliższym kontakcie nie wygląda na produkt wysokiej jakości. Jednak jego niezaprzeczalnym atutem jest duża wytrzymałość, a także ewentualna prostota w utrzymaniu czystości – ślady otarć czy zarysowania są słabo widoczne i raczej trudne do pozostawienia.

Czarną obudowę zarówno na lewym, jak i prawym panelu zdobią odpowiednie kratownice, niezbędne do prawidłowej cyrkulacji powietrza, oraz przeźroczysty czerwony plastik nadający nieco agresywnej stylizacji. Ciekawym zabiegiem ze strony producenta jest wyniesienie zasilacza do podstawy komputera, co pozwala zaoszczędzić miejsca w obudowie, a także zminimalizować oddawanie temperatury jednostki zasilającej na inne komponenty. W naszej redakcji Aegis otrzymał pieszczotliwy przydomek „transformers”, faktycznie przypominając nieco wojownicze roboty z najnowszych kreacji filmowych, choć patrząc od frontu, najwięcej skojarzeń budzi z grą Dead Space, a konkretnie z hełmem, jaki nosił główny bohater kosmicznego horroru.

Z przodu użytkownik otrzymuje do dyspozycji klasyczny napęd DVD, dwa porty USB 3.0 oraz jeden USB 3.1 Gen 1 typ C. Na froncie zamieszczono jeszcze dodatkowe otwory wentylacyjne, przez które widać podświetlanie diodami LED. Z tyłu mamy sześć portów USB (4 x 3.0 i 2 x 2.0), jeden USB 3.1 , port PS2, HDMI i DisplayPort, port LAN, a także komplet wyjść audio, uwzględniający także wyjście optyczne. Czego nie widać gołym okiem, to bezprzewodowa karta sieciowa.

Konfiguracja

ProcesorIntel Core i7 6700
4 rdzenie, 8 wątki
3,4 GHz
8 MB cache, 14 nm
maks. TDP - 65 W
GrafikanVidia GeForce GTX 970
4 GB DDR5
KomunikacjaIntel Dual Band Wireless-AC 3165
Realtek 8111H Gigabit LAN
10/100/1000

RAM8 GB, DDR4 SDRAM
maks. 32 GB
PortyPrzód:

1 x USB 3.1 Type-C
2 x USB 3.0
1 x Mic-in
1 x Audio jack

Tył:

1 x PS/2 keyboard/mouse combo
1 x USB 3.1 Type-C
2 x USB 2.0
4 x USB 3.0
1 x Optical S/PDIF OUT connector
1 x RJ45 LAN jack
6 x OFC audio jacks
1 x HDMI
1 x DisplayPort
2 x Wireless connectors
Wymiary i waga433 x 376 x 169 mm
8 kg
Dysk1000 GB, HDD
Western Digital WD10EZEX

128GB, SSD M.2
Transcend TS128GMTS800
SystemWindows 10, 64-bit
Zasilacz350 W
SeaSonic 80+ Bronze Certified
Napęd optycznySlim Type Super Multi
Funkcje dodatkowemożliwość zamontowania kolejnego dysku (zamiast napędu optycznego)
Gwarancja2 lata

Więcej konfiguracji MSI Aegis na stronie Gameragon.pl

Konfiguracja MSI Aegis opiera się na płycie głównej Micro ATX MS-B901, wykorzystującej chipset B150 przystosowany do najnowszej podstawki Intela LGA1151. Natomiast serce komputera stanowi procesor i7 6700 z zablokowanym mnożnikiem. To pierwsza i bardzo ważna różnica względem topowego modelu Nightblade, gdzie całość bazowała na chipsecie Z170 oraz CPU z odblokowanym mnożnikiem. Naturalnie w testowanym komputerze płyta główna obsługuje standard pamięci DDR4, choć nie są to desktopowe kości, a te produkcji Hynix używane w notebookach, o częstotliwości pracy 2133 Mhz. Co ciekawe, pamięć RAM zamontowano w dwóch kościach po 4 GB, co oczywiście ma swoje plusy i minusy. Atutem zdecydowanie jest praca w Dual Channel, ale rodzi to niewielkie problemy przy ewentualnej rozbudowie komputera do 16 GB pamięci.

W zestawie gamingowym najważniejsza jest karta graficzna. MSI, podobnie jak w przypadku Nightblade X2, zdecydował się na lekko podkręconego GTX-a 970 z 4 GB pamięci własnej GDDR5. Warto zaznaczyć, iż Aegis dostępny będzie także w konfiguracjach z procesorami i5 6400 oraz kartami GTX 960 4GB. Za komunikację nie odpowiada topowa karta sieciowa Killer E2400, a podstawowy i całkiem sprawnie działający chip Realtek 8111H Gigabit LAN oraz Intel Dual Band Wireless-AC 3165 do komunikacji bezprzewodowej.

Co ciekawe, aby nakarmić cały komputer energią, w środku zastosowano niewielki zasilacz SeaSonic 80+ Bronze Certified o łącznej mocy 350 W. Ostatnim akcentem są naturalnie dyski twarde: SSD M.2 marki Transcend o pojemności 128 GB – model TS128GMTS800 plus klasyczny HDD 3,5 cala WD Blue o pojemności 1 TB – model WD10EZEX-22MFCA0. Nad całością czuwa najnowszy UEFI o bardzo prostym panelu użytkownika, pozwalający jedynie na monitorowanie kondycji komputera oraz ustawienie sekwencji bootowania.

Testy – Benchmark

Zasadniczo mogliśmy spodziewać się bardzo wysokich ogólnych wyników – procesor klasy i7 wraz z kartą GTX 970, nawet przy wsparciu jedynie 8 GB RAM, dają zadowalające rezultaty, przy których mobilne platformy dostają zadyszki. Niestety w kilku programach finalne wyniki były mniejsze od Nightblade X2, co spowodowane było niższym taktowaniem zegara procesora, który osiągał maksymalnie 3,8 GHz. A jak komputer poradził sobie w grach?

Poniżej testujemy wydajność dysków, które w rezultacie poradziły sobie lepiej niż SSD Samsunga i HDD Seagate montowane w modelu Nightblade X2.

Testy – Gry

 

Temperatury, hałas, podkręcanie

Kwestia podkręcania komponentów jest bardzo prosta, mianowicie za wyjątkiem karty graficznej (z poziomu Windows) nie mamy możliwości przetaktowania innych podzespołów. Nie dość, że zastosowany procesor i7 ma zablokowany mnożnik, to UEFI płyty głównej nie pozwala na szersze zarządzanie posiadanymi zasobami komputera.

W spoczynku Aegis pobiera 43 W – zarówno przy całkowitej bezczynności, jak i prostych pracach lub odtwarzaniu filmów w jakości 1080p. Przy maksymalnym obciążeniu, szczególnie w trakcie rozgrywki w Wiedźmina 3 tudzież Project CARS, zarejestrowano konsumpcję energii na poziomie 244 W, co można uznać za przyzwoity wynik.

Nowy komputer MSI nie należy do najgłośniejszych maszyn, osiągając odpowiednio 40 dB w spoczynku i 46-48 dB przy obciążeniu, choć temperatury pracy już nie napawają optymizmem. Na jałowym biegu temperatura minimalna dla CPU to 36˚C, zaś uśredniona prezentuje poziom aż 45˚C. Biorąc pod uwagę, że w środku drzemie procesor z generacji Skylake, jest to dość zastanawiające, szczególnie, że pod obciążeniem zarejestrowaliśmy absolutny rekord – 73 stopnie Celsjusza.

Niestety jest to spowodowane zastosowaniem niewielkiego chłodzenia w formie radiatora wspomaganego przez niewielki wentylator żywcem przypominający urządzenie wyjęte z laptopa. Sytuacja robi się ciekawsza, gdy wziąć pod uwagę, że cały system chłodzenia bezpośrednio przylega do karty graficznej, która – jak pewnie się domyślacie – także oddaje dość sporo ciepła. Po paru godzinach testów otrzymaliśmy niewielki piecyk, bowiem temperatura wszystkich komponentów wykraczała daleko poza akceptowalne wartości – dyski twarde potrafiły osiągnąć nawet powyżej 50˚C. Na szczęście nie wpływa to negatywnie na wydajność komponentów.

Podsumowanie

MSI Aegis to kolejny desktop oferujący konsumentom zwartą i w pełni gotową konfigurację do działania. Dla niektórych jego atutem będzie przede wszystkim nietuzinkowy wygląd obudowy, a także kilka innych ciekawych rozwiązań. Jednakże dla gracza najważniejsza jest wydajność, a tu Aegis pokazał wysoki poziom, pozwalając na bezstresową zabawę w dowolny tytuł w rozdzielczości Full HD – nie był mu straszny nawet Wiedźmin 3. Tym samym możemy spodziewać się także bardzo wysokiej wydajności w zaawansowanych aplikacjach, w czym pomoże szczególnie dysk SSD Transcend, wykazujący zdecydowanie lepszą wydajność niż Samsung montowany w Nightblade X2. Za plus można także uznać rezygnacja z dysków Seagate na rzecz WD Blue.

ocenaMimo że komputer bazuje na chipsecie B150 i nieco uboższej płycie głównej (karta sieciowa Intel zamiast Killer E2400, zintegrowany układ dźwiękowy), zapewnia bardzo wysoką elastyczność pracy poszczególnych komponentów, zaś poprzez zastosowanie identycznego UEFI jak w Nightblade X2 konsument nie zauważy większych zmian. Najbardziej jednak powinny cieszyć dostępne konfiguracje, szczególnie duet procesora i5 6400 oraz karty GTX 970, reprezentujące najlepszy stosunek ogólnej wydajności do finalnej ceny.

Reasumując, MSI Aegis to kawał dobrego desktopa. Minusem jest zbyt ciasne upakowanie podzespołów, co skutkuje wysokimi temperaturami, a także niektóre rozwiązania techniczne, ale ostatecznie komputer nadrabia te niedogodności wysoką wydajnością, niewielkimi rozmiarami i nietuzinkowym wyglądem. Jak chcecie brylować na wszelkiego rodzaju LAN party, to ten komputer jest zdecydowanie dla Was!

>> Komputer stacjonarny najlepiej kupić w sklepie Gameragon

Mocne stronySłabsze strony

  • atrakcyjny wygląd

  • skromne rozmiary i lekki

  • bardzo dobra kultura pracy w spoczynku

  • rozsądny pobór mocy

  • wysoka wydajność w programach

  • wysoka wydajność w grach

  • w niczym nie ustępuje Nightblade X2

  • komputer jest całkowicie kompletny, nie wymaga dalszej modyfikacji

  • proponowane konfiguracje


  • wysokie temperatury pracy

  • skromny UEFI

lab_gameragon_dolny_banner

    • Lenovo Y700
    • MSI Nightblade MI2
    • MSI GT72
    • Akcesoria dla graczy
    Treść prezentowana w serwisie lab-gameragon.pl, a w szczególności opisy, specyfikacje i ceny produktów, nie stanowi oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego. Prosimy o zgłaszanie znalezionych błędów na adres sklep@gameragon.pl
    © GameRagon.pl - Wszelkie Prawa Zastrzeżone. All Rights Reserved.
    Menu
    Komunikat od Lab-GameRagon.pl

    Serwis lab-gameragon.pl został połączony z portalem technologicznym lab-kuzniewski.pl. Zapraszamy.

    Przekierowanie nastąpi za 10s