facebook

MSI GK-701 – recenzja

Tomasz Bazylewicz,
24 marca 2016

klawiatura_MSI GK-701

 

Na łamach lab-Gameragon pisaliśmy wiele na temat szerokiej gamy myszek – od tanich po bardzo drogie konstrukcje. Jeżeli jednak planujemy w pełni wykorzystać gamingowy potencjał posiadanego komputera, jednocześnie pragnąc podnieść własne „zdolności bojowe”, zdecydowanie musimy zainwestować w dobrą klawiaturę.

Od dawna przyjmuje się, że jedynym słusznym rozwiązaniem dla graczy myślących poważnie o swoim hobby są klawiatury mechaniczne. Urządzenie MSI GK-701, które trafiło do naszych testów, to zdecydowanie wyjątkowy przykład klawiatury pozbawionej wszelkich ekstrawagancji, typowych dla segmentu sprzętu dla graczy, celem maksymalizacji użyteczności. Czy minimalizm faktycznie przysłużył się funkcjonalności, przekonamy się z poniższego testu.

GK-701 nabywamy w dużym kartonie o typowych dla MSI krzykliwych kolorach oraz szeroką gamą nadruków objaśniających zawiłości specyfikacji urządzenia. Po rozpakowaniu pudła prócz samej klawiatury nie znajdziemy nic więcej. Możemy zapomnieć o ewentualnej płycie, instrukcji tudzież dodatkowych akcesoriach – w kwestii wyposażenia MSI także postawił na pełen ascetyzm. 

Minimalizm formy udziela się także samej klawiaturze. Gdyby nie skromne logo producenta i podświetlanie klawiszy diodami LED, moglibyśmy pomylić GK-701 z produktem o zupełnie innym przeznaczeniu. W odróżnieniu od rynkowych konkurentów, MSI w modelu GK-701 hołduje absolutnej prostocie, formie pozbawionej wszelkich udziwnień, ogólnym designem zbliżając się trochę do klasycznych, budżetowych modeli klawiatur. Testowany model nie ma jednak z „taniochą” nic wspólnego, albowiem całość obudowy wykonano z grubego i solidnego plastiku o właściwościach antypoślizgowych – co prawda nawet po krótkiej pracy widać ślady po dłoniach, ale urządzenie zapewnia wysoki komfort użytkowania.

klawaitura_msi_gk-701_3

O ewentualnym zastosowaniu jakościowo dobrych materiałów świadczy waga wynosząca ok. 1,3 kg, co przy zasadniczo standardowych (czyt. niewielkich) wymiarach 45 x 16,5 x 3,8 cm daje nam do zrozumienia, z jak zwartą bryłą mamy odczynienia. O poziomie solidności GK-701 świadczyć może fakt, że jeżeli podczas LAN party postanowicie wymierzyć sprawiedliwość cheaterowi klawiaturą, będzie potrzebna natychmiastowa pomoc lekarza.

Co więcej, o poważnym podejściu producenta do kwestii jakości wykonania świadczy także precyzyjne spasowanie wszystkich elementów i dopracowanie detali. Raczej każdego zadowoli wykonanie klawiszy oraz długiego i grubego, chronionego plecionką kabla zakończonego pozłacaną końcówką USB 2.0. Zasadniczo, już tylko w ramach wtrącenia, za sprawą swojej masywnej konstrukcji GK-701 przypomina nieco dawne klawiatury komputerów Atari, odświeżając formę i jednocześnie zdradzając ukierunkowanie na wręcz przemysłowy minimalizm, z czego od lat słynie np. producent monitorów EIZO.

Wchodząc na stronę produktu, prócz skróconej instrukcji (a raczej broszurki) obsługi nie znajdziemy żadnego dodatkowego oprogramowania lub sterownika do pobrania. Jak zatem obsługiwać dodatkowe funkcje klawiatury? Większość parametrów, jak choćby polling rate, producent postanowił ustawić na sztywno przy jednoczesnym zachowaniu najwyższych wartości. Dlatego m.in. GK-701 pochwali się próbkowaniem na poziomie 1000 Hz. Inne dodatkowe opcje, typu blokada klawisza Windows czy kontrola podświetlania przycisków, realizowane są za pomocą prostej kombinacji w postaci jednoczesnego przyciśnięcia klawisza FN i odpowiedniego klawisza od F1 do F12. Wspomniane podświetlenie można spersonalizować następująco: pełne podświetlenie, podświetlenie jedynie klawiszy WSAD i kursorów oraz wyłączenie podświetlenia. W każdym wariancie będzie to krwista czerwień, można jednak wybierać pomiędzy trzema stopniami jej intensywności. Warto dopowiedzieć jeszcze że rolę kursorów mogą odgrywać klawisze numeryczne po lewej stronie jeśli NumLock jest nieaktywny.

klawaitura_msi_gk-701_2

Powyższy sposób sprawowania kontroli nad urządzeniem spotkaliśmy już w przypadku innych, choć zdecydowanie tańszych produktów – w tym wypadku myszek – i naszym zdaniem nie można mu wiele zarzucić. Dziwić może jedynie stosowanie kombinacji FN + klawisz z rodziny F względem prostych funkcji realizowanych przez Windows, jak kontrola głośności czy zmiana utworu. Naturalnie, poprzez ten manewr, nie dodając na klawiaturze kolejnych przycisków funkcyjnych, zaoszczędzono sporo miejsca, ale czy był to słuszny kierunek pozostawiamy już do indywidualnej oceny. Wziętym graczom lub jak wolicie profesjonalistom bardziej przeszkadzać może brak możliwości zapisywania klawiszy makr.

MSI w GK-701 zastosował mechaniczne przełączniki Cherry MX Brown, sygnowane marką Cherry Electrical Products. W przeciwieństwie do tzw. „czerwonych” i „czarnych” przełączników tej marki brązowe mają zapewnić wyczuwalny moment zadziałania, zaś do ich pracy nie trzeba używać wielkiej siły – wystarczy nacisk o równowartości 45 g. Co ciekawe, reagują one na podobny nacisk co „czerwone”, ale właśnie poprzez wyczuwalny moment oporu wydaje się, że wymagają użycia nieco większego wysiłku – jeżeli można to tak określić.

Jak przystało na zastosowany rodzaj przełączników, GK-701 nie ma problemu z dynamicznymi grami, wymagającymi szybkiej powtarzalności palcami tych samych ruchów (przykładowo ciągłego korzystania z sekwencji WSAD). Zjawisko ghosting’u także było nam całkowicie obce. Jej skuteczność sprawdziliśmy m.in. podczas zabawy w Crysis 3 i osiągnięte efekty można spokojnie uznać za zadowalające. Niestety, gdzie gaming nie sprawia żadnych problemów, tam codzienne użytkowanie nastręczać może już pewnych trudności. Jeżeli piszecie sporo na komputerze, prawdopodobnie szybko zrazicie się do GK-701, gdyż jej wyczuwalny opór i ogólny sposób działania połączony z głośnym kliknięciem doprowadzi do irytacji nawet najbardziej opanowanych. Jest to o tyle ciekawe, że właśnie przełączniki Brown powinny charakteryzować się największą kulturą pracy.

 

Podsumowanie

y70_ocenaMimo że pochwalamy prostotę konstrukcji, lub jak wolicie „ascetyczny design”, tak jednak wydając przeszło 400 zł, oczekujemy od urządzenia nieco więcej funkcjonalności. MSI przecież mógł pomyśleć o zastosowaniu dodatkowych portów USB lub o opcjonalnym porcie audio, co, jak wiemy, w trakcie turniejów czy nawet codziennej pracy potrafi być bardzo przydatne. Natomiast dodatkowa ilość barw, jakimi można by podświetlić klawisze, to nadprogramowy dodatek i postawienie wyłącznie na jeden wyrazisty kolor potraktujemy jako faktycznie słuszną decyzję.

Reasumując, MSI GK-701 to kawał porządnie przygotowanego produktu o, nie oszukujmy się, dość niepozornym wyglądzie niezdradzającym finalnej ceny. Gdyby sprzęt został wyceniony na znacznie niższą kwotę, byłby wręcz świetną ofertą, a tak, mimo solidnego wykonania i wysokiej sprawności podczas gry, wydaje się być jedynie drogim wariantem prostych konstrukcji bez niektórych udogodnień. Mimo tego, jeżeli faktycznie poszukujecie sprzętu na lata, na którym musicie polegać nawet podczas najbardziej zażartych bitew, MSI GK-701 wydaje się być właściwym wyborem.

Mocne stronySłabsze strony

  • zastosowane materiały

  • solidne wykonanie

  • minimalistyczne wzornictwo

  • szybkość reakcji i precyzja w grach

  • prosta konfiguracja


  • dla niektórych brak oprogramowania

  • nie zapiszemy klawiszy makr

  • cena nieco zbyt wysoka względem ogólnych możliwości

Pełna oferta akcesoriów MSI w sklepie Gameragon

    • Lenovo Y700
    • MSI Nightblade MI2
    • MSI GT72
    • Akcesoria dla graczy
    Treść prezentowana w serwisie lab-gameragon.pl, a w szczególności opisy, specyfikacje i ceny produktów, nie stanowi oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego. Prosimy o zgłaszanie znalezionych błędów na adres sklep@gameragon.pl
    © GameRagon.pl - Wszelkie Prawa Zastrzeżone. All Rights Reserved.
    Menu
    Komunikat od Lab-GameRagon.pl

    Serwis lab-gameragon.pl został połączony z portalem technologicznym lab-kuzniewski.pl. Zapraszamy.

    Przekierowanie nastąpi za 10s