facebook

MSI GT72S Dominator Pro + HTC Vive

Tomasz Bazylewicz,
20 lipca 2016

MSI_GT72S_HTC_Vive

W przededniu pojawienia się kart graficznych Pascal raczej nikt nie spodziewał się ofensywy notebooków wykorzystujących wysłużone układy Maxwell. A jednak! MSI sprawia wielką niespodziankę, wypuszczając kolejną reinkarnację GT72 uzbrojonego w desktopową wersję układu GTX 980. Całą konstrukcję dedykowano technologii VR i właśnie pod tym kątem przetestujemy nowiutką zabawkę MSI.

Co potrzebujemy?

GT72 to już dobrze znana, topowa seria notebooków MSI stworzonych z myślą o najbardziej wymagających graczach. W większości przypadków modele oznaczone liczbą 72 dozbraja się w układy graficzne GTX 970M lub 980M, ale istnieje także wersja nieco bardziej szalona, posiadająca desktopową kartę nVidia GTX 980 montowaną na złączu MXM. Kolejną cechą charakterystyczną serii GT jest nietuzinkowy, agresywny design, ale to już norma w świecie elektronicznej rozrywki.

GT72S z zewnątrz nie różni się niczym od standardowej wersji GT72. Użytkownik zatem może spodziewać się: portu HDMI (obsługującego rozdzielczość 4K), mini-DisplayPort 1.2, sześciu portów USB 3.0, jednego Thunderbolt, czytnika kart SD (XC/HC) oraz wyjść audio. W kontekście HTC Vive (gogli wirtualnej rzeczywistości) szczególnie ogromną rolę odgrywa właśnie duża liczba portów USB, dodatkowy HDMI, a także jeszcze jedno wyjście wideo – w tym przypadku DisplayPort – jeżeli zamierzamy uwzględnić podczas rozgrywki dodatkowy monitor.

Konfiguracja

Pod maską producent wprowadził wyłącznie drobne zmiany dotyczące dysków twardych. Sercem notebooka nadal jest mocarny procesor i7 6820HK pracujący z zegarem 3,6 GHz. Ponadto płyta główna pozwala na podkręcanie CPU, choć ze względu na typ platformy i wydajność chłodzenia nie jest to najlepszy pomysł, dlatego stanowczo odradzamy OC. Specjaliści z MSI zamontowali ponadto 32 GB RAM-u typu DDR4, co do zabawy z wirtualną rzeczywistością wystarczy w zupełności. Oczywiście można dołożyć jeszcze dwie kości RAM, uzyskując tak aż 64 GB pamięci operacyjnej.

GT72S posiada desktopową wersję GeForce GTX 980. Czyste szaleństwo! Dzięki temu uzyskujemy wydajność na poziomie regularnej stacjonarki o identycznej konfiguracji, choć jest to naturalnie okupione wyższą konsumpcją energii elektrycznej oraz większą ilością wydzielanego ciepła. GPU zamontowano na złączu MXM – w razie uszkodzenia karta w prosty sposób może zostać wymieniona na inny model. Musimy jednak uczulić Was na bardzo ważny fakt, mianowicie najnowsze układy nVidii z serii GTX 1000 montowane w laptopach będą podlegać podobnym zabiegom, ale nie są kompatybilne z wcześniejszą generacją notebooków. Innymi słowy, w GT72S nie wymienimy GTX 980 na GTX 1080. Będzie to podyktowane nie tylko znaczącymi zmianami na płycie głównej, ale także rozwiązaniami w kwestii samego układu chłodzenia.

Testowany komputer to maszyna wyróżniająca się na tle konkurencji, również ze względu na obsługę funkcji Super RAID 4, tak mocno promowanej przez MSI. W naszym przypadku jest to układ dwóch dysków Samsung M.2 model M2VPV256 w RAID 0, gdzie nośniki danych tworzą jednolitą przestrzeń, jednocześnie wielokrotnie zwiększając ich ogólną wydajność. Poprzednio testowany przez nas GT72S posiadał dwa dyski M.2 Toshiba XG3. Niestety należy potencjalnych nabywców przestrzec, iż RAID w notebookach MSI może utracić stabilność, przez co spowoduje wiele nieprzyjemności i zgryzot użytkownikowi. Aby obejść tą niedogodność, należy zaktualizować BIOS/UEFI komputera do najnowszej wersji.

ProcesorIntel Core i7 6820HK
4 rdzenie, 8 wątków
od 2,7 do 3,6 GHz
8 MB cache, 14 nm
TDP - 45 W
GrafikanVidia GeForce 980, 8 GB GDDR5
Intel HD 530
Ekran17,3 cala, 1920 x 1080 – Full HD
matryca IPS
LP173WF4-SPF1
RAM32 GB, DDR4
maks. 64 GB
Wymiary i waga427 x 293 x 52 mm
3,91 kg - waga z baterią
962 g - zasilacz
Porty6 x USB 3.0
1 x Thunderbolt
1 x Mini Display Port
1 x HDMI
LAN
Czytnik kart SD
4 x złącza audio (słuchawki, mikrofon, line-in, line-out)
Dysk1000 GB, HDD
Hitachi Travelstar 7K1000
HTS721010A9E630

512 GB, SSD
2 x Samsung M.2 SSD 256 GB (Raid 0)
M2VPV256
SystemWindows 10 Home, 64-bit
Akumulator83 Wh, Li-Ion, 9-komorowyNapęd optycznyMatshita BD-MLT UJ272
Funkcje dodatkoweczytnik kart pamięci
podświetlenie klawiatury
roczna licencja XSplit Gamecaster
płyta ze sterownikami
Gwarancja2 lata

Więcej konfiguracji notebooków MSI na GameRagon.pl

Kalibracja HTC Vive i testy

Po znalezieniu odpowiednio dużego i pustego pomieszczenia przyszła pora na skonfigurowanie naszego notebooka GT72S oraz zestawu wirtualnej rzeczywistości HTC Vive. Na szczęście testowany komputer posiada kilka software’owych udogodnień w postaci kompletu odpowiednich sterowników, pomyślano też o udostępnieniu konta Steam VR z całą masą gier wykorzystujących potencjał wirtualnej rzeczywistości – ułatwią to odpowiednie filtry, jak np. wybór gier tylko dla Oculus lub Vive, pozycje darmowe albo płatne itd. Steam udziela także koniecznych informacji odnośnie optymalizacji gier i tego, jaki kontroler jest rekomendowany.

Dopiero teraz docenimy dużą liczbę portów USB. Do poprawnego uruchomienia urządzenia wirtualnej rzeczywistości musimy podłączyć główną stację HTC Vive do komputera wtyczką USB 2.0, a następnie należy postąpić identycznie z dwiema stacjami służącymi do śledzenia ruchu użytkownika. Możemy je zawiesić na ścianie (w zestawie uwzględniono odpowiednie stelaże) lub użyć statywów. Następny w kolejce jest kabel HDMI, natomiast mini-DisplayPort przyda się, jeżeli zechcemy pokazać rozgrywkę większej gromadzie gapiów.

Konfiguracja przebiegła bezproblemowo od strony notebooka. Po podpięciu całej aparatury i restarcie nadrzędy sterownik w Windowsie zapytał, czy przejść w „Tryb VR”. Całość przetestowaliśmy z użyciem gry Project CARS. Nie obsługuje ona kontrolerów Vive, dlatego do poprawnej rozgrywki potrzebujemy klawiatury lub gamepada – przydatny okazał się kolejny wolny port USB. Tytuł uruchomiliśmy w najwyższych ustawieniach graficznych, co – jak wiemy – pochłania wiele zasobów obliczeniowych w normalnych warunkach. W naszym przypadku karta graficzna musi renderować dwa obrazy dla gogli o rozdzielczości 1080 × 1200 pikseli oraz dla monitora w rozdzielczości 1920 x 1080. GTX 980 radził sobie doskonale z powierzonym zadaniem, utrzymując stałą liczbę FPS.

Wrażenia i podsumowanie

Kalibracja HTC Vive to mozolny i powolny proces, zmuszający do powtarzania tej samej czynności wielokrotnie zanim osiągniemy zamierzony sukces, szczególnie gdy należy wszystko ręcznie doinstalować na czystym systemie. Realnym ograniczeniem jest cała dodatkowa aparatura, wymagająca kilkudziesięciu metrów kabli do poprawnego działania, budząc wątpliwości co do praktycznego wymiaru zabawy. W naszej ocenie od strony sprzętowej Vive jest produktem nieco kłopotliwym, na chwilę obecną przedstawiającym kilka ograniczeń dla użytkownika poszukującego bezstresowej i komfortowej rozrywki. Jednocześnie znaczną zaletą jest współpraca producenta ze Steam. Obecnie możemy w sklepie z grami ultrapopularnej platformy od Valve sprawdzić, które gry są kompatybilne z zestawem gogli HTC. To samo dotyczy także konkurencyjnego Oculus Rift. 

Gdy już przebrniemy przez gąszcz kabli i dziesiątki zakładek dodatkowego oprogramowania, wejdziemy w świat upragnionej wirtualnej rzeczywistości, co naprawdę robi wrażenie. Nim ogarniemy pełnię możliwości dedykowanych kontrolerów, minie trochę czasu, choć po prawdzie nie są one kompatybilne z każdym tytułem. Jak wyżej wspomniano, Project CARS musieliśmy ograć na zewnętrznej klawiaturze, co poniekąd generuje kolejne niedogodności natury logistycznej. Chociaż rozgrywka potrafi wynagrodzić te niedogodności.

A jak sprawuje się notebook? Dzięki mocnemu CPU i wydajnej karcie graficznej zapewnia on pełen komfort rozgrywki, a w kontekście ewentualnego podłączenia całej aparatury nie sprawia większych problemów. Po prawdzie GT72S Dominator Pro jest tym samym modelem, który testowaliśmy w lutym – zmiany dotyczą wyłącznie zastosowania innych dysków SSD oraz pewnych drobnych usprawnień na poziomie systemu Windows. Nadal jest więc to prawdziwe gamingowe monstrum.

Czy wirtualna rzeczywistość ma szanse zawojować domowe zacisza? Jest to jeszcze raczkująca technologia, która – na przykładzie HTC Vive – wciąż ma sporo ograniczeń i mankamentów, choć już teraz wrażenia z rozgrywki potrafią być naprawdę zniewalające. Dla wielu użytkowników czynnikiem odstraszającym może być finalna cena zarówno samych gogli, jak i komputera dedykowanego VR, choć MSI w swoim arsenale skrywa tańszą stacjonarkę przeznaczoną właśnie do takiej formy spędzania wolnego czasu – więcej na temat MI2C przeczytacie w naszej recenzji. My natomiast cierpliwie czekamy na konkurencyjne rozwiązania i dalszy rozwój technologii VR. 

Notebook gamingowy najlepiej wybrać na GameRagon.pl

lab_gameragon_dolny_banner

    • Lenovo Y700
    • MSI Nightblade MI2
    • MSI GT72
    • Akcesoria dla graczy
    Treść prezentowana w serwisie lab-gameragon.pl, a w szczególności opisy, specyfikacje i ceny produktów, nie stanowi oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego. Prosimy o zgłaszanie znalezionych błędów na adres sklep@gameragon.pl
    © GameRagon.pl - Wszelkie Prawa Zastrzeżone. All Rights Reserved.
    Menu
    Komunikat od Lab-GameRagon.pl

    Serwis lab-gameragon.pl został połączony z portalem technologicznym lab-kuzniewski.pl. Zapraszamy.

    Przekierowanie nastąpi za 10s