AMD RX 480 – wszystko, co już wiemy!

rx480

Premiera najnowszej grafiki z repertuaru AMD miała miejsce wczoraj. Wiele serwisów zaprezentowało swoje recenzje referencyjnego modelu, do Sieci trafiły również mniej lub bardziej ciekawe informacje na temat tej karty. W tym artykule postaramy się ująć najciekawsze wieści na temat RX480.

1.    Karta wypada poniżej oczekiwań.
AMD postawiło na mocny produkt ze średniej półki cenowej. W praktyce wyszło tak, że w grach, które korzystały z DirectX 11, RX480 wypadał gorzej, niż się spodziewano – wydajnościowo czasami słabiej od GTX-a 970, który przecież ma już dwa lata. Lepiej radził sobie z DirectX 12, gdzie przegania nawet o połowę wspomnianą wcześniej konstrukcję. Możliwe, że to również jest kwestia sterowników, które nie do końca zostały jeszcze zoptymalizowane.
Kolejna rzecz – pobór mocy. Jest zdecydowanie wyższy, niż pierwotnie zakładano. Wynika to z tego, że konstrukcja nie została okrojona (niektóre elementy budowy zdają się być pozostałościami po modelach profesjonalnych) i wymaga większego kopa. Przekłada się to również na temperaturę, która z niereferencyjnym chłodzeniem wynosi około 75 stopni Celsjusza przy największym obciążeniu.
No i ostatni temat, ale nie mniej ważny – cena. O ile na zachodzie trzyma zakładany wcześniej pułap, to u nas z początku będzie kosztować ok. 1300 zł, czyli tyle, co GTX 970 (używanego dorwiemy już za ok. 1000 zł). Biorąc pod uwagę obecną wydajność, nie jest to „zabójca średniego segmentu”. Poczekamy jeszcze na pojawienie się wersji niereferencyjnych, ale raczej nie ma co liczyć na wielkie obniżki.

2.    Karta naprawdę ładnie się kręci!

Screenshot-268s

Mimo że zaczęliśmy niezbyt optymistycznie, to jednak udostępniony zrzut ekranu prezentujący overclocking RX480 pozwala mniemać, że ta karta ma potencjał. Wynik w benchmarku Fire Strike zaskakuje, bo znacząco przegania GTX 970, a nawet dogania GTX 980, co jest rewelacyjnym rezultatem. Możliwe, że wersje niereferencyjne będą działać jeszcze lepiej.

3.    Kupować czy nie?
Na to pytanie ciężko odpowiedzieć. Raczej należałoby poczekać, aż inni producenci wydadzą swoje modele RX 480, bo obecnie lepiej byłoby wybrać GTX-a 970. Do tego czasu AMD pewnie dostarczy już nowe sterowniki, które będą lepiej współpracować z najnowszą kartą z rodziny Polaris.
Tekst powstał w oparciu o informacje dostępne w Sieci. Na nasze testy trzeba jeszcze poczekać do momentu, aż dostaniemy RX480 we własne ręce.

awatar autora
Herman Żatuchin

Prawdopodobnie można pominąć