Notebook z GTX 1080M od ASUS

Wieść niesie jakoby ASUS miał zamiar pokazać na tegorocznej edycji targów Computex, odbywających się na Tajwanie, reedycję notebooka GX700.
Jeśli nie pamiętacie, czym szczególnym wyróżniał się wspomniany notebook GX700, to przypominamy, iż był to model laptopa przeznaczonego dla najbardziej wymagających użytkowników. W jego wnętrzu drzemał zarówno desktopowa wersja i7-6700K oraz karta GTX 980 w wersji na interfejs MXM. Jednak największa nowinkę stanowił hybrydowy system chłodzenia, mogący działać na konwencjonalnym chłodzeniu powietrzem poprzez spore, jak na laptopa radiatory lub po podłączeniu go do specjalnego doku mógł korzystać z chłodzenia hybrydowego, wykorzystującego przepływ cieczy.
Po ostatniej konferencji nVidii branża snuła przypuszczenia, że wraz z nową generacją kart GeForce odejdą do lamusa mobilne GPU oznaczone literką „M”. Wskazywać na to mogło rozsądny pobór energii GTX 1080, jak i ilość wydzielanego ciepła. Jak się jednak okazało następca GX700 wyposażony będzie właśnie w układ GTX 1080M – mobilną wersję desktopowej wersji najnowszego układu graficznego obozu Zielonych.
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Według przecieków z siedziby ASUS najnowszy mobilny układ graficzny jest nieco szybszy nawet od karty Titan X, a więc niema nawet bezpośredniego porównania z dotychczasowymi najmocniejszymi kartami graficznymi stosowanymi choćby w laptopach. W liczbach bezwzględnych oznacza to mniej więcej tyle, że wersja „M” charakteryzuje się niespełna 20% mniejszą wydajnością w stosunku do pełnowymiarowego GTX 1080. Warto przypomnieć, iż w przypadku układów Maxwell różnica między GTX 980, a jego mobilnym odpowiednikiem wynosiła niekiedy ponad 25%.
Niestety obecny zysk wydajności dla GTX 1080M może być nieco przekłamany względu na chłodzenie cieczą, w jakie zainwestował ASUS. Wtenczas GPU Boost 3.0 zachowuje się znacznie lepiej, niż w warunkach typowych dla notebooków gamingowych, a więc znacznie „cieplejszych”. Konferencja ASUS odbędzie się już 30 maja, zaś my spokojnie czekamy na możliwość przeprowadzenia pierwszych testów najnowszych notebooków uzbrojonych w GTX 1080M.


